czwartek, 11 maja 2017

Podwójnie sezamowe kulki. Bez pieczenia, bez mąki, wegańskie


Dziś będzie krótko, bo terminy gonią. Ale, wiadoma sprawa, ile by pracy nie było, jeść trzeba. A jak chcemy osłodzić czymś nie tylko poranną, popołudniową i wieczorną kawę, ale też trudy zapracowanego życia, trzeba tym bardziej. Więc jak czasu brak, w przeciwieństwie do ochoty na małe słodkie co nieco, proponuję takie błyskawiczne sezamowe kulki. Potrzebujemy tylko kilku składników i parę minut na przygotowanie. I będzie nam dane: smaczne, słodkie, dodające energii, a co najważniejsze - zdrowe, bo uzupełniające spracowane organizmy o potężną dawkę wapnia. Oraz kilka innych równie cennych składników, o których rozpisywać się nie będę, bo jako się rzekło, czasu brak.

Więc do dzieła!
Po sezam, syrp, tahini bez dodatków, mąkę i wanilię, a więc wszystkie niezbędne tu składniki udajcie się pod których z krakowskich adresów sklepu Ekogram Zielonki lub w sieci na https://ekogram.pl/
Uwaga! Dla wszystkich czytelników bloga rabat 7% na cały asortyment. Wystarczy w tabelkę z kodem rabatowym wpisać hasło: zdrowozakrecona
Składniki na ok. 10 sztuk:

  • 1/2 szklanki sezamu
  • 4 łyżki syropu klonowego
  • 2 łyżki tahini
  • 1 łyżka mąki kokosowej 
  • pół łyżeczki zmielonej wanilii
Sezam prażymy na średnim ognu na suchej patelni lub woku, co jakiś czas mieszając, aż zbrązowieje. Powinno to zajać jakieś 6-8 minut. Tahini mieszamy z syropem (jeśli pasta jest gęsta, możemy ją wcześniej podgrzać na niewielkim ogniu). Do gotowych ziaren wlewamy posłodzoną pastę i wanilię i dokładnie mieszamy. Dodajemy mąkę kokosową, raz jeszcze mieszamy i pozostawiamy na parę (do 10) minut aż masa nieco ostygnie. Lekko zwilżonymi dłońmi lepimy kulki, które następnie wkładamy do lodówki. I wsio.




***
Zapraszam też do odwiedzenia mojego podróżniczo-reporterskiego bloga
http://pasjamilubiebycwpodrozy.blogspot.com

7 komentarzy :

  1. Wyglądają uroczo :)
    Zapraszam do siebie - www.jedzrosliny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, super zgranie w czasie bo właśnie otrzymałem eko paczkę, w której znalazła się pasta tahini i sezam. Mąka kokosowa też przyszła. Nie pozostaje nic innego jak tylko zabrać się do pracy i wypróbować kolejny, cudowny przepis i w dodatku bez pieczenia
    :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz sezamki - nie tylko za ich kruchość - to polecam :) Ilość słodu można dostosować do włąsnych preferencji

      Usuń
  3. Mąka kokosowa pozostaje surowa czy jeszcze z nią gotujemy ?

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda przepysznie ! :) kod promocyjny wykorzystany i zabieram się do roboty =D

    OdpowiedzUsuń