piątek, 3 czerwca 2016

"Pizza" z kaszy jaglanej z grillowanym bakłażanem, szpinakiem i serem pleśniowym

Mam nadzieję, że jacyś nie-weganie też tu zaglądają? Jeśli tak, polecam tę przepyszną pizzę, którą zrobiłam jakiś czas temu dla gości i okazała się absolutnym hitem. Choć z klasycznym ciastem na pizzę nie ma nic wspólnego.
Ja zdeklarowaną weganką nie jestem, czasem jem jajka, nieco rzadziej sery. Na co dzień, przede wszystkim z powodów zdrowotnych, staram się unikać wszelkich produktów odzwierzęcych, od czasu do czasu pozwalam sobie jednak na niewielką dyspensę, zwłaszcza jeśli chodzi o sery, które niezmiennie uwielbiam. Zwłaszcza pleśniowe. Zwłaszcza ze szpinakiem. I tak było tym razem. Oczywiście można zamiast sera dać marynowane w ziołach tofu, też będzie smacznie, ale...nie aż tak smacznie ;)

Ekologiczną kaszę jaglaną, płatki drożdżowe i wiele innych wspaniałych produktów dostaniecie w sklepie Ekogram Zielonki w Krakowie lub w sieci na  http://drpelc.pl/ .
Uwaga! Dla wszystkich czytelników bloga rabat 7% na cały asortyment. Wystarczy w tabelkę z kodem rabatowym wpisać hasło: zdrowozakrecona.


Składniki na ciasto:
  • 2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
  • 1/2 szklanki mąki z łubinu (lub innej, np. ryżowej)
  • 1 jajko (lub glutek z siemienia)
  • 50 g klarowanego masła (ewentualnie oleju)
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 2 łyżki płatków drożdżowych lub startego sera [najlepiej cheddar, parmezan lub inny twardy i wyrazisty]
  • szczypta soli i pieprzu
Kaszę blendujemy żyrafą i mieszamy z pozostałymi składnikami lub wszystko wrzucamy do blendera i miksujemy do uzyskania gładkiej masy. Masę wylewamy na formę do pizzy lub tarty.
Wkładamy do pieca nagrzanego na 180 stopni i pieczemy 20 minut.

Składniki na sos pomidorowy:
  • 500 ml przecieru pomidorowego w kartoniku
  • 1/3 łyżeczki sody
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżka przyprawy włoskiej/śródziemnomorskiej
  • 1/3 łyżeczki ostrej papryki
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 łyżka mąki kokosowej (opcjonalnie, jeśli sos jest zbyt rzadki)
Przecier wlewamy do garnuszka i włączamy średni ogień. Dodajemy sodę i cynamon i po zagotowaniu zmniejszamy ogień do małego. Gotujemy ok 20 minut, aż się trochę zredukuje i zgęstnieje. Na koniec doprawiamy oliwą i przyprawami i gotujemy jeszcze 5 minut. Jeśli masa jest zbyt rzadka na pizze - dodajemy łyżkę mąki kokosowej. Zgęstnieje od razu. 
Sos wykładamy na upieczony spód pizzy.

Składniki na farsz:
  • 200 g szpinaku
  • 100 g sera pleśniowego
  • 2 kulki mozzarelli [lub opakowanie tartej]
  • 1 mały bakłażan
Bakłażana myjemy, kroimy na plastry, solimy, odstawiamy na 15 minut. Wycieramy ręcznikiem. Grilujemy na specjalnej patelni lub w piekarniku. Szpinak myjemy, rwiemy lub szatkujemy na drobno, ser kroimy w cienkie paski, mozzarellę w plastry.
Na sos pomidorowy układamy plastry bakłażana, na to szpinak, potem ser pleśniowy i na koniec mozzarellę. Wkładamy z powrotem do pieca na ok. 10-15 minut.



 ***
Zapraszam również do odwiedzenia mojego podróżniczo-reporterskiego bloga:

11 komentarzy :

  1. Nigdy nie spotkałam się z podobnym przepisem na pizzę. Sądząc po składnikach do farszu, taka pizza przypadłaby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mąka z łubinu? - szczerze mówiąc nawet o takiej jeszcze nie słyszałam ;) Do czego jej jeszcze używasz? Można ją kupić gdzieś stacjonarnie czy zamawiasz przez internet?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię tę mąkę, chyba najbardziej ze wszystkich bezglutenowych. Poza tym jest bardzo zdrowa (zdrowsza od mąki z cieciorki i nie ma goryczy] i stosunkowo niedroga. Można z niej robić ciasta [np. kruche świetnie wychodzą], naleśniki, dodawać do chleba, generalnie do wszystkiego. Kiedyś kupowałam w Evergreenie, a teraz w mam w osiedlowym sklepiku ze zdrową żywnością [firmy Provita]. Ale można kupić też naszą na allegro od rolników

      Usuń
  3. Wygląda apetycznie, w weekend sprawdzę czy tak smakuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cisto zrobiłam według przepisu i pizza wyszła baaaaaardzo smaczna. Dałam inne nadzienie, ale z takim też zrobię. Najgorsze jest to, że połowę już zjadłam - a odchudzam się ... Dzięki za przepis :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się :) A co do odchudzania- nie wiem z czy zrobiłaś farsz, ale samo ciasto jest niskokaloryczne. Ponoć kasza odchudza, więc..smacznego!

      Usuń
  5. Przepyszna, polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za komentarz! Bardzo się cieszę, że smakowała :) Pozdrawiam

      Usuń
    2. Tak, była świetna, choć nadzienie zrobiłam nieco inne: szpinak, cukinia, mozzarella. Nawet mój mąż, wielbiciel konserwatywnych smaków, zajadał, aż miło! Mam tylko pytanie: po co w sosie pomidorowym dodatek sody?

      Usuń
    3. Żeby zbić kwaśność pomidorów. Taka stara włoska sztuczka :)

      Usuń
    4. Żeby zbić kwaśność pomidorów. Taka stara włoska sztuczka :)

      Usuń