niedziela, 21 maja 2017

Lekki i dietetyczny pasztet z bakłażana

Dziś coś dla miłośników bakłażana, szukających alternatywy dla ciężkich mimo wszystko pasztetów ze strączków. A więc pasztet, ale ...z bakłażana, doprawiony na włosko, z dodatkiem suszonych pomidorów. Żadnych strączków, żadnej mąki - ne licząc łyżkę kokosowej, która co prawda nazwy się mąką, ale nie ma nic wspólnego ze zbożowymi mąkami i tu służy głównie do delikatnego zagęszczenia pasztety. Możecie ją też pominąć, pasztet wyjdzie, ale będzie bardziej mokry. 
Po mąkę kokosową, olej kokosowy, ghee i przyprawy oraz wiele innych dobroci udajcie się pod których z krakowskich adresów sklepu Ekogram Zielonki lub w sieci na https://ekogram.pl/
Uwaga! Dla wszystkich czytelników bloga rabat 7% na cały asortyment. Wystarczy w tabelkę z kodem rabatowym wpisać hasło: zdrowozakrecona

Składniki:


  • 2 bakłażany - ok. 500 g
  • 1 cebula
  •  po pół łyżeczki kurkumy i ostrej papryki
  • olej lub masło do smażenia (1-2 łyżki)
  • ok. 20 g suszonych pomidorów 
  • 1 łyżeczka suszonego czosnku
  • 1 łyżeczka włoskich przypraw
  • sól i pieprz do smaku
  • 3 jajka
  • 1 łyżka mąki kokosowej
Podsmażamy na oleju kokosowym lub maśle cebulę, jak się zeszkli dodajemy kurkumę i ostrą paprykę. Wrzucamy bakłażany - obrane i pokrojone  w kostkę. W razie potrzeby dolewamy wody i dusimy aż zmiękną. Miksujemy wraz z pomidorami suszonymi, doprawiamy.  Dodajemy roztrzepane jajka i mąkę kokosową, mieszamy. Masę przelewamy do keksówki przykrytej papierem lub odpowiednio wysmarowanej i pieczemy ok.   40-50 min w 180 stopniach. pasztet przechowujemy w lodówce (można mrozić).


***
Zapraszam też do odwiedzenia mojego podróżniczo-reporterskiego bloga
http://pasjamilubiebycwpodrozy.blogspot.com

4 komentarze :

  1. Mam pytanie - miksujemy czy blendujemy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bez różnicy - chodzi tylko o to, żeby rozdrobnić składniki - możesz wrzucić do kielichowego blendera, malaksera albo użyć "żyrafy"

      Usuń
  2. hej :-) a suszone pomidory jakie? mogą być te z zalewy olejowej?

    OdpowiedzUsuń